<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl aramisy | Wycieczki | szermierze-na-rowerze</title>
        <description><![CDATA[aramisy.bikestats.pl szermierze-na-rowerze | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://aramisy.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Sun, 01 Feb 2026 23:51:03 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>https://www.bikestats.pl/images/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>https://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Sun, 01 Feb 2026 23:51:03 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>Pożegnanie z blogiem</title>
            <link>http://aramisy.bikestats.pl/2537756,Pozegnanie-z-blogiem.html</link>
            <description><![CDATA[No i nadeszła ta chwila... <br><br>Posty z okresu 2013 - 2025 nadal znajdziecie tutaj, na Bikestats.<br><br><strong>Natomiast posty opisujące wycieczki, wyprawy oraz nasze przygody datowana na 2026 i kolejne znajdziecie pod nowym adresem:</strong><br><br><h1 style="text-align: center;"><strong><a href="http://www.szermierze-na-rowerze.blogspot.com">www.szermierze-na-rowerze.blogspot.com</a> </strong></h1><br><div style="text-align: justify;">To trudna decyzja, <strong>bo naprawdę mam sentyment do Bikestats</strong>... ile dziwnych, chorych relacji tutaj napisałem. Cholera, to 12 lat pisania postów i OK, 2013 czy 2014 to tylko kilka postów, ale potem nastąpiły lata gdzie na bloga udawało się wrzucać niemal wszystkie nasze wyprawy. </div><br>Czemu zmiana...? To trochę desperacka próba ratowania bloga jako takiego. Mamy dwie składowe: moją jako autora i platformę jako Bikestats.<br><br><strong>Składowa moja:</strong><br><div style="text-align: justify;">Pierwsze symptomy wypalenia w pisaniu blogu pojawiły się już w 2024 kiedy nie udało mi się skończyć relacji z <strong><a href="http://aramisy.bikestats.pl/2373961,Jaszczur-Puszcza-Pyzdrska.html">JASZCZURA - Puszcza Pyzdrska</a></strong>... pasuje Wam, z Jaszczura! czyli z imprezy dla koneserów, rajdu który kochamy a inni nienawidzą. Przecież to RAJD SZKODNIKÓW, PACANÓW i ZBIERACZY PADLINY :)  <br>Dopadło mnie to co Stephen King opisał w książce "Worek Kości" - <strong>Writer's block</strong> (blokada pisarska? Nie wiem jak przetłumaczono ten termin w książce, bo akurat tą czytałem w oryginale - tak jakoś wyszło.). Pamiętam jak siedziałem nad relacją z Jaszczura i nie wiedziałem co pisać... a chciałem tą zrobić relację. Bardzo chciałem. <br>Kilka dnia potem jechałem do pracy na rowerze i pojawiło mi się ze 20 pomysłów jak to napisać - nawiązania, cytaty, głupoty... wieczorem siadam... i jedno zdanie napisałem. Odpychało mnie coś od pisania, a żaden z pomysłów nie został zapamiętany... Uznałem, że to może kwestia spisania tego na kartce, w komórce, gdziekolwiek... przy powtórce sytuacji spisałem "napadające" mnie pomysły... ale wieczorem to samo. Jedno zdanie. Wszystko trafiło do kosza. Blokada. To nie kwestia pamięci... słabe, głupie, nienadające się... plus niechęć do pisania. A może właśnie ta niechęć dyskredytowała wszystkie te pomysły. Nie wiem w sumie, w którą stronę to działało. Walczyłem jednak aby opublikować tą relację przed <strong><a href="http://aramisy.bikestats.pl/2394943,Podsumowanie-roku-2024.html">"Podsumowaniem roku 2024"</a></strong> - byle zdążyć... to było ważne. Zdążyć aby w Podsumowaniu ją zalinkować, jak mogłoby być podsumowanie bez linku do relacji z Jaszczura... i nic. Blokada. Takiego huge'a.  <br>W listopadzie i grudniu coś tam jeszcze trafiło na bloga (w zaistniałej sytuacji chyba trzeba uznać, że było to nawet sporo)... no, ale kilka zdań "o" oraz zdjęć "z" wycieczki, to trochę co innego niż pełna relacja z rajdu. <br>Mowiąc wprost szło mi to jak k***ie w deszcz... natomiast rok 2025 przyniósł tylko nasilenie tych objawów. I jak jeszcze w styczniu udało się utrzymać regularność wpisów, to odkąd ruszyło przygotowywanie naszego rajdu <a href="https://www.rajdczarnaowca.pl/"><strong>CZARNEJ OWCY ORIENTEERINGU</strong></a> to blog po prostu zaorało... miała pojawić się na nim relacja z naszego rajdu, z którego byliśmy po prostu dumni, mimo że nie wszystko wyszło tak jak chcieliśmy... i nic. Po prostu nic. Miałby być wpisy z wakacji, w wycieczek... i owszem do kilku najważniejszych się zmusiłem, ale regularność z poprzednich lat po prostu wygasła. </div><div style="text-align: justify;">To o tyle niefajne, że <strong>CHCĘ </strong>mieć bloga wyprawowego. Nawet jeśli nikt miałby go nie czytać, <strong>CHCĘ mieć dziennik naszych wycieczek i wypraw</strong>. Po prostu chcę... ale chcieć, a poradzić sobie z wypaleniem to dwie różne sprawy. Natomiast niestety w chwilach mobilizacji, kiedy zaczynałem pisać, a wymagało to czasem tytanicznego wysiłku... pojawiała się druga składowa.    </div><br><strong>Składowa platformy Bikestats</strong><br><div style="text-align: justify;">Ograniczenia platformy. Platformy którą pokochałem i na której czułem się naprawdę świetnie. Błażej (developer tej platformy) zrobił niesamowitą i tytaniczną robotę stawiając  i udostępniając ją nam - rowerzystom. Przez 12 lat służyła mi ona do opisywania naszych wypraw, była pamiętnikiem Aramisów, Szermierzy na Rowerze, a tematy opisywane tutaj nierzadko wykraczały także poza kwestie wycieczkowe... albo poza granice dobrego smaku :D<br>Błażej, którego osobiście nigdy nie spotkałem, ale zdarzyło nam się korespondować zrobił naprawdę coś pięknego tworząc tą platformę. Pomału jednak nie wytrzymuje ona upływu czasu i tak to niestety czasem bywa z przedsięwzięciami robionymi jako inicjatywa oddolna. Oprócz mojego "writer's block" dopadają mnie zatem ograniczenia platformy:<br>Na przykład: 50 MB na miesiąc jeśli chodzi o zdjęcia. A że wrzucam dużo zdjęć, to musiałem przycinać każde zdjęcie aby oszczędzić transfer.  Mimo tego  i tak na jeden wpis leciało po 6-7 MB z dostępnego transferu <br>Błażej i tak mi, na moja prośbę, za co do dziś bardzo dziękuję, zwiększył mi transfer do 100 MB. Uwierzcie, że gdyby nie to, to nie było połowy - dosłownie, połowy - postów na tym blogu, bo transfer wykorzystywałem nieraz do zera. Ponad 100 MB dostępnego transferu na miesiąc już nie udało się wyjść. <br>Zestawcie to ze składową pierwszą - przezwyciężam "writer's block", robię 4 wpisy z wakacji, mam mobilizację zrobić wszystkie... jeb, koniec transferu. Czekasz do następnego miesiąca... już się nie zmobilizowałem aby wrócić do zaległych wpisów, zwłaszcza że w tej miesiąc walnęliśmy 3-4 nowe wyprawy.  <br>Do tego szeroko rozumiane bezpieczeństwo platformy, czyli mówiąc najprościej jak się da: brak "kłódki" w pasku adresu na podstronach... przeglądarki coraz agresywniej atakują takie strony. Boję się, że za moment strona przestanie się poprawnie wyświetlać na różnych urządzeniach. Owszem strona główna taką kłódkę ma, ale podstrony czyli wpisy, te które linkuję bezpośrednio, już takiej kłódki nie mają. </div><div style="text-align: justify;"><br><strong>Wektor złożony z obu składowych był dla mnie zaporowy</strong>... zwłaszcza, że to są dwa główne wątki, a znalazłoby się jeszcze kilka innych pobocznych. Mniejszych, ale jednak niepomijalnych (np. <strong>time out i automatyczne wylogowanie</strong> - zdarzyło mi się kilka razy podczas pisania, a autozapis był z przed kilkunastu minut, więc "poleciały" 3 akapity... i 6 zdjęć, a transfer nie wrócił do puli... to nie pomagało. Ktoś może powiedzieć "zapisuj często" i tak też robiłem, ale jak macie pomysł i klepiecie relacje, w pewnym transie, a to zwykle zajmowało mi kilka godzin, to nie będziecie o tym pamiętać co 5 min.<strong> Inny taki aspekt: ograniczona długość posta</strong>: zwłaszcza przy Podsumowaniach roku docierałem do max liczby znaków, a "byłem" dopiero w październiku i trzeba było cały wpis przerabiać, wywalać pewne akapity aby zmieścić listopad i grudzień. Zdajecie chyba sobie sprawę, że w takich chwilach otwierałem sieć masarni w całym kraju).  <br>Bloga wyprawowego bardzo chcę mieć, ale nie mam siły walczyć na dwóch frontach.. z samym sobą i własną chęcią pisania oraz z platformą. <br>Gdzieś tam skrycie marzy mi się postawienie własnej strony z zaznaczonymi "czarnymi" miejscami (nie mylić z czarnymi punktami :P) na mapie Polski. Marzy mi się napisanie przewodnika specyficznego koloru po naszym kraju - mam już nawet wybrany dla niego tytuł. Nie mam zatem siły walczyć na dwa fronty - jak popatrzycie na historię, to zwykle źle się to kończyło. Jednocześnie życie nie zwalnia swojego biegu i trzeba na bieżąco reagować na to co się dzieje dookoła. Chcemy także robić kolejne i kolejne edycje OWCY. Natomiast każdą wolną chwilę, aby nie zwariować w tym dzikim pędzie, spędzamy w terenie - w górach i w lasach, na bagnach, rozlewiskach i mokradłach. Może zatem strona www i przewodnik nadal pozostaną w sferze planów i tzw. "wishful planningu", ale o własnego bloga wyprawowego jeszcze walczę.      </div><div style="text-align: justify;"><br><strong>Takie są zatem kulisy "przeprowadzki". </strong>Nie zmienia to faktu, że mam ogromny sentyment do BIKESTATS. Ogromnie jestem też wdzięczny za cały support jaki otrzymałem jako autor. Te 100MB to była jak kroplówka i bez tego tego bloga już dawno by nie było. <br>Wybór platformy to też historia na osobny wpis... na pohybel SUBSTACK'owi... i niektórym silnikom. Wszystko wygląda mega wypas na wizytówce, ale np. rozwiązania dotyczące archiwum to jest jakiś koszmar, coś co Bikestats miał na automacie (panel, gdzie same się układały posty z lipca, sierpnia, itp). Po 4h walki i głębokich konwersacjach w chatem... porzuciłem tą platformę. Wordpress, Ghost, Medium mają swoje osobne historie, ale nie chciałem nasycić rynku zbyt dużą ilością mięsa :P  </div><br>Raz jeszcze zapraszam zatem na: <br><br><h1 style="text-align: center;"><strong><a href="http://www.szermierze-na-rowerze.blogspot.com">www.szermierze-na-rowerze.blogspot.com</a></strong></h1><br>A na koniec wielka, naprawdę wielka galeria z 2025 roku. Jest to galeria z wielu (nadal nie wszystkich, ale bardzo wielu) wypraw które nie trafiły na tego blog. Kolejność zdjęć całkowicie losowa... i co mogę powiedzieć: jeśli lubiliście tego bloga to trzymajcie kciuki za nowy adres, bo "writer's block" nie odpuszcza... ale walczę. <br>I tak, jest to galeria TYLKO z 2025. Nie ma zdjęć z innych lat. <br>A że na tym blogu zawsze odwalały się akcje niedorzeczne, chore i psychodeliczne, to skoro to pożegnanie po śmierci bloga... a nadal będę starał się coś pisać, gdzieś zza grobu, no to z dedykacją dla Was ostatni kretyński utwór:<br><br><em>"Czemu Ty dręczysz mnie, córko grabarza <br>świeże kwiaty przynosisz do mnie tu<br>przestań już dręczyć mnie i nie powtarzaj<br>jak twój ojciec sypał ziemię na mój grób..." </em>całość <a href="https://www.youtube.com/watch?v=J3irHQO1XN0"><strong>TUTAJ</strong></a>)<br><br>Ostatnia galeria - spora część naszego roku 2025 w obiektywie:<br><br><strong>W nieznane! W mgłę wojny. </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486065,487413,orig.jpg"><br><strong>"...so cities go quiet and rivers run scarlet" (całość </strong><a href="https://www.youtube.com/watch?v=cAqbx86La4Y"><strong>TUTAJ</strong></a><strong>)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486075,487424,orig.jpg"><br><strong>W drodze na JAGNIĘCY (2230m)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486115,487459,orig.jpg"><br><strong>Kto da radę rozszyfrować gdzie to :) ?</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486085,487435,orig.jpg"><br><strong>Torujemy na Babią od strony Mędralowej - listopad :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486086,487437,orig.jpg"><br><strong>Wąsko w tym Czeskim Raju</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486143,487488,orig.jpg"><br><strong>Kolejny niepewny mostek :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486142,487486,orig.jpg"><br><strong>Rugia</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486165,487514,orig.jpg"><br><strong>W drodze na Pilsko (od strony Rysianki) - grudzień</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486087,487439,orig.jpg"><br><strong>Pilsko, za chwilę zachód słońca...marzec, lekki spontan po Owcy, przed powrotem do Krakowa.  Było -15 i wiało. Ciężko było wytrzymać na szczycie</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486177,487529,orig.jpg"><br><strong>Góry Bystrzyckie po Liszkorze</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486066,487415,orig.jpg"><br><strong>Strażnik Tatr - pod Jagnięcym</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486096,487448,orig.jpg"><br><strong>Pilsko - marzec, na podejściu</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486176,487527,orig.jpg"><br><strong>Gdzieś między Radziejową a Przehybą - grudzień</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486149,487500,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>Niesamowite mauzoleum... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486167,487518,orig.jpg"><br><strong>Mogielica podczas inwersji - widok z Modynia. Grudzień.</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486150,487493,orig.jpg"><br><strong>W drodze na Gładki Wierch z przełęczy Zawory (29 września !!! - srogo było)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486097,487450,orig.jpg"><br><strong>Inwestujemy w złoto od 1945 :D <br>Pamiętajcie aby nigdy nie pytać kobiety o wiek, mężczyzny o zarobki, Argentyńczyka o jego stopień w Waffen-SS :P</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486082,487429,orig.jpg"><br><strong>Torujemy na Pilsko - ten sam marzec co powyżej</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486175,487525,orig.jpg"><br><strong>Strome ściany Jagnięcego - wrzesień</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486114,487457,orig.jpg"><br><strong>Widok z Modynia</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486151,487495,orig.jpg"><br><strong>Wieża widokowa zrobiona z dawnej maszyny górniczej - wypass</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486083,487431,orig.jpg"><br><strong>Podziemna trasa rowerowa czyli Międzyrzecki Rejon Umocniony</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486166,487516,orig.jpg"><br><strong>Malinowa Skała - grudzień</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486152,487497,orig.jpg"><br><strong>Z telemarkiem :D - czerwiec</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486084,487433,orig.jpg"><br><strong>Jajomat :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486159,487511,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>"...standing in the light of your halo. I got my angle now... I can see your HALO, you're my saving grace. I can feel your HALO. Pray it won't fade away"</strong> (całość <a href="https://www.youtube.com/watch?v=pCSL48AI_Ms"><strong>TUTAJ</strong></a>)<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486088,487441,orig.jpg"><br><strong>All about EGGS - do wybory do koloru :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486160,487504,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>Do takiej GROTY wkraczamy tylko odpowiednia uzbrojeni :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486153,487499,orig.jpg"><br><strong>Zachód słońca gdzieś nad niemieckimi jeziorami</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486081,487427,orig.jpg"><br><strong>UZNAM Martwy Las za niesamowity</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486101,487440,orig.jpg"><br><strong>Wracając z Pennemunde. Czerwiec</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486161,487506,orig.jpg"><br><strong>U-boot. Radziecki... znamienne, że go tu trzymają, jak wspomnieć los <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/MS_Wilhelm_Gustloff">"Gustlofa"</a></strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486102,487442,orig.jpg"><br><strong>Czerwiec sprzyja urlopom...</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486103,487444,orig.jpg"><br><strong>"...twój normalny dzień, zawsze BLACK AND WHITE" :D</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486104,487446,orig.jpg"><br><strong>Schron klasy WALKING DEAD w drodze na Busov - sierpień</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486158,487509,orig.jpg"><br><strong>Rozwieszanie trasy naszej drugiej <a href="https://www.rajdczarnaowca.pl/">CZARNEJ OWCY ORIENTEERINGU</a> (Wołoskim Szlakiem przez Beskid Niski). Szczyty YEAH :D</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486089,487443,orig.jpg"><br><strong>Gładka Przełęcz - wrzesień, 28 września !!!</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486098,487452,orig.jpg"><br><strong>Gdzieś w Świętokrzyskiem na wiosnę </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486067,487417,orig.jpg"><br><strong>Reflection :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486080,487425,orig.jpg"><br><strong>Moje zwierzątko, takie mógłbym mieć :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486127,487474,orig.jpg"><br><strong>Gdzieś w Górach Żytawskich</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486128,487476,orig.jpg"><br><strong>Szczyt Wymyślonej, przed atakiem szczytowym na Radostową</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486068,487419,orig.jpg"><br><strong>"Na drodze ŚWIĘTOKRZYSKIE" - nie hamujemy :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486069,487421,orig.jpg"><br><strong> Będzie ostry zjazd - dobrze, że się ściemnia, bo bym się bał, gdyby widział jak jest stromo :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486130,487471,orig.jpg"><br><strong>Raz w roku, na Szrenicy stoku !!</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486144,487490,orig.jpg"><br><strong>Niemcy to stan umysłu... mają oświetlone nawet polne drogi :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486129,487478,orig.jpg"><br><strong>Linia brzegowa Afryki (nazwa jeziora)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486079,487432,orig.jpg"><br><strong>Odprawa trasy rodzinnej - Czarna Owca Orienteeringu, marzec.</strong><br><strong><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486189,487544,orig.jpg"><br>Na tropie Czarnej Owcy Orienteeringu</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486190,487537,orig.jpg"><br><strong>Wąskim SOG'iem Szlakiem Orlich Gniazd </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486188,487542,orig.jpg"><br><strong>Majestatyczny Król Jested na horyzoncie :) </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486145,487492,orig.jpg"><br><strong>Między Hochwaled a Luzem (Góry Żytawskie)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486131,487473,orig.jpg"><br><strong>Dwa punkty kontrolne sierpniowej OWCY zrobiliśmy z dedykacją dla ekipy Hawrana - Maćka i Magdy. Z resztą widzicie ich na poniższym obrazku :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486090,487436,orig.jpg"><br><strong>I znowu gdzieś w lasach przy Suchedniowie i Zagnańsku</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486070,487414,orig.jpg"><br><strong>Nad czerwonymi wodami</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486076,487426,orig.jpg"><br><strong>Żniwa w Górach Żytawskich</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486132,487475,orig.jpg"><br><strong>W drodze do Trójkąta 3 Cesarzy - styczeń </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486121,487462,orig.jpg"><br><strong>Jeszcze kawałek (27 września - serio! 27 września, a 28 była już zima - niesamowita noc była z 27 na 28. Hardcore). </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486111,487451,orig.jpg"><br><strong>Riders of the setting sun in SANTA CRUZ</strong><br><strong><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486071,487416,orig.jpg"><br>Rekonesans pod Czarną Owcę - luty. Gdzieś nad RIO DE KLIN</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486091,487438,orig.jpg"><br><a href="https://www.youtube.com/watch?v=cEEAsxnzNyI"><strong>"Ja Was kocham moje góry, a że miłość nie rdzewieje, to gdy Pan mnie wezwie w chmury, powiem Mu: ja wole w knieje..." </strong></a><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486133,487477,orig.jpg"><br><strong>"Powiedz jeśli się boisz, zaufać musisz mi, płynie ku nam powoli, WYSŁANY NOCĄ BLIK..." - całość <a href="https://www.youtube.com/watch?v=__XPz98spv0">TUTAJ </a>nie klikajcie tego, naprawdę, SERIO! </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486116,487461,orig.jpg"><br><strong>Zur Schwarzes Loch :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486134,487479,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>I znowu w Afryce</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486078,487430,orig.jpg"><br><strong>Atakując Pasmo Jeleniowskie </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486072,487418,orig.jpg"><br><strong>Na granicy... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486135,487481,orig.jpg"><br><strong>... Czech i Niemiec</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486136,487483,orig.jpg"><br><strong>Kolejny niepewny mostek</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486117,487463,orig.jpg"><br><strong>Niebezpieczne te szlaki</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486154,487501,orig.jpg"><br><strong>Komuś odbiła palma :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486105,487448,orig.jpg"><br><strong>- Gryzie?<br>- Gorzej, ocenia :P</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486110,487449,orig.jpg"><br><strong>Cały Beskid Niski na jednym obrazku</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486170,487515,orig.jpg"><br><strong>Słabo rowerowe szlaki Czesko-Saksońskiej Szwajcarii. </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486137,487485,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>W poszukiwaniu Tetrapoda z SANTA CRUZ</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486118,487465,orig.jpg"><br><strong>Góry Świętokrzyskie nocą</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486073,487420,orig.jpg"><br><strong>Kochamy zachody słońca...</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486138,487487,orig.jpg"><br><strong>"Porwaliśmy się na zdobycie wielkich gór... " (całość <a href="https://www.youtube.com/watch?v=Y7GuIcI3vIU">TUTAJ</a>)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486112,487453,orig.jpg"><br><strong>Szkodnik wylądował :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486139,487489,orig.jpg"><br><strong>Piękna kolekcja - rekonesans marcowej Owcy</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486092,487440,orig.jpg"><br><strong>Listopad w Gorach</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486109,487456,orig.jpg"><br><strong>Naprawdę fajna platforma - czeska strona Izer</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486146,487494,orig.jpg"><br><strong>Wieża z Kortenu</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486168,487520,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>Gołoborza nocą :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486074,487422,orig.jpg"><br><strong>Znowu wąsko !!</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486140,487482,orig.jpg"><br><strong>Beskid Niski, pewien żółty szlak i brody, brody, brody</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486155,487503,orig.jpg"><br><strong>Ventilator</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486106,487450,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>Wąwóz srogiej PYLICY :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486077,487428,orig.jpg"><br><strong>Open highway !!!</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486162,487508,orig.jpg"><br><strong>Gdzieś na Orawie</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486093,487442,orig.jpg"><br><strong> Listopadowy szlak na Babią</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486178,487531,orig.jpg"><br><strong>Nocne spotkanie na szlaku.</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486126,487472,orig.jpg"><br><strong>Legendarne podejście na Śnieżnicą "czarnym" - czyli takim jak powinien być :D</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486171,487517,orig.jpg"><br><strong>Cisnąłbym... i cisnąłem !</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486147,487496,orig.jpg"><br><strong>Dookoła Zalewu Szczecińskiego</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486095,487446,orig.jpg"><br><strong>Który to już nasz niepewnym mostek</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486094,487444,orig.jpg"><strong>Na audiencji u Królowej Śniegu... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486122,487464,orig.jpg"><br><strong>Ciemnosmerczyński staw w Tatrach Słowackich (wrzesień)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486099,487454,orig.jpg"><br><strong>Nad wody spokojne... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486100,487438,orig.jpg"><br><strong>Możecie nie uwierzyć, ale za Szkodnikiem jest spory uskok i przez to wodospad! </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486123,487466,orig.jpg"><br><strong>Beskid Niski sercu bliski</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486156,487505,orig.jpg"><br><strong>Artax w Bagnach Rozpaczy czyli jeden z naszych punktów kontrolnych Czarnej Owcy Orienteeringu</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486107,487452,orig.jpg"><br><strong>Schodami do morza</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486163,487510,orig.jpg"><br><strong>Niebezpieczne te szlaki... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486124,487468,orig.jpg"><br><strong>Piękna droga rowerowa</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486169,487522,orig.jpg"><br><strong>W krainie Grzejników (Stąporsków) - październik :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486119,487467,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>W poszukiwaniu Źródła pod Bukiem czyli wersja rozszerzona Dolinek Podkrakowskich</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486108,487454,orig.jpg"><br><strong>Wschód słońca w Pieninach... i jest -11 :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486179,487533,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>Widok z wysoka...eee... WYSOKIEJ.</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486187,487540,orig.jpg"><br><strong>Jak my kochamy tą górę</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486186,487538,orig.jpg"><br><strong>Zobacze ROHACZE :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486185,487536,orig.jpg"><br><strong>Magia lasu</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486125,487470,orig.jpg"><br><strong>Niebezpieczne drzewa w paśmie Mędralowej</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486172,487519,orig.jpg"><br><strong>Mniam :)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486173,487521,orig.jpg"><br><strong>Dokładnie tak !!!</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486180,487526,orig.jpg"><br><strong>Smutna przełęcz tuż przez zachodem słońca... </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486181,487528,orig.jpg"><br><strong>Uwielbiam to drzewo.Niesamowicie wychodzi</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486182,487530,orig.jpg"><br><strong>W kierunku 3 Kopców</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486183,487532,orig.jpg"><br><strong>"Make the stars fall from the sky... there is fire in my blood" (całość <a href="https://www.youtube.com/watch?v=92pwZ8zUGbE">TUTAJ</a>)</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486148,487498,orig.jpg"><br><strong>Mgła była zimna... na szczytach ponad nią dodatnia temperatura, a we mgle niej poniżej -10, coś niesamowitego. Piękna inwersja.  </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486184,487534,orig.jpg"><br><strong>Znowu w naszych ukochanych górach</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486113,487455,orig.jpg"><br><strong>Nawet w raju odnalazły nas TROSKY</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486141,487484,orig.jpg"><br><strong>Podejście pod BUSOV (1002m)... ściana, po prostu ściana. </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486157,487507,orig.jpg"><br><strong>Upiorne drzewa w paśmie Mędralowej</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486174,487523,orig.jpg" alt="" class="img_center"><strong>"Ogień pustyni i spalona ziemia"</strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260201,486120,487460,orig.jpg"><br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 01.01.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 1<br><br><a href="http://aramisy.bikestats.pl/2537756,Pozegnanie-z-blogiem.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>aramisy</author>
            <pubDate>Sun, 01 Feb 2026 21:51:01 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-01-01</trip:date>
        <trip:distancetotal>1</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
