aramisy prowadzi tutaj blog rowerowy

szermierze-na-rowerze

Z biegiem Wiaru... przez Księstwo Arłamowskie

  • DST 33.00km
  • Sprzęt The Darkness
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 kwietnia 2024 | dodano: 23.05.2024

Dzień do "Jaszczurze - Galicyjskie Pagóry", po kilku godzinach snu w samochodzie, ponownie ruszamy w bezkresy Księstwa Arłamowskiego (kiedyś już Wam o tych ziemiach pisałem - TUTAJ). Tym razem ruszamy jedziemy z biegiem Wiaru, aby później zahaczyć (ponownie) o Hotel Arłamów oraz totalnie dziki pagór KANASIN. 
Dzikie, dzikie tereny. Pisałem Wam o tym w relacji z Jaszczura... tutejsze polany są niebezpieczne. Dwa dni szwendania się po Galicyjskich Pagórach i 3 złapane gumy. Ten wynik mówi chyba sam za siebie. Pagóry na które nie wiedzie żadna droga a i ze ścieżką ciężko... Dzikie, dzikie tereny. I Wiar... piękna rzeka. Вігор Wihor... красива річка

Into the wild...

Вігор Wihor...

Pusto tutaj...

Uphill battle begins...

Czarna krew ziemi...

The battle continues...

Można dostać młotem :P

Słonny smak gór...

Podejście pod Kanasin - początek

Podejście pod Kanasin - środek

Podejście pod Kanasin - nadal środek...

Szlak jest... droga niekoniecznie

KANASIN - szczyt

Ruszamy w dół...

Bywa ciężko...

Bywa dziko...

Niebezpieczne polany...

Ślady dawnych dni...

Klimatyczny mostek...

Watch your step...

Nawet bardziej... watch your steps. Mostek, który przekraczaliśmy noc wcześniej, na Jaszczurze... tropiąc punkty kontrolne.


Kategoria SFA, Wycieczka


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa yciao
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]