aramisy prowadzi tutaj blog rowerowy

szermierze-na-rowerze

3 KAMIENNE Korony

  • DST 60.00km
  • Sprzęt The Darkness
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 23 czerwca 2021 | dodano: 07.07.2021

Moje ukochane Góry Kamienne, pionowe stożki... Włostowa, Kostrzyna, Suchawa ustawiają nowy (bardziej stromy) standard tzw. szlaków pionowych. "Niebieski" ma jakieś chore nachylenie, tak że wchodzimy w zasadzie na czworakach trzymając się drzew, co z rowerem jest jednak dość trudne. To trzy szczyty, niczym 3 (Kamienne) Korony, z których żadna nie przekracza 1000m... każdy ma trochę ponad 900m, ale znajdziecie tu porfirowe urwiska i przepaście (o czym ostrzegają nawet tablice informacyjne).
Utrata wysokości pomiędzy tymi szczytami jest niesamowita, a że dzieje się na bardzo krótkim odcinku to macie po prostu pionową ścianę do zejścia (nie zjechaliśmy tego...), przełęcz i pionową ścianę w górę. Spodziewałem się ciężkiego szlaku, bo znam charakterystykę "Sudeckich Tatr", jak nazywają moje kochane Kamienne Stożki, ale to w co tu zastaliśmy to naprawdę mnie zaskoczyło...  Jak ktoś dymał żółtym szlakiem od Andrzejówki na Waligórę, ten wie o jakim podejściu mówię... Nota bene, Waligórę także dołożyliśmy do dzisiejszej wycieczki, mimo że byliśmy na niej kilka dni temu, ale skoro zjechaliśmy na Rozdroże pod Waligórą to... no sami wiecie :) 

Basia nie jest fanem szwędania się pod Górach Kamiennych z rowerem - dlaczego, to można zaobserwować na zdjęciach.
Gdy przeszliśmy Mieroszowskie Ściany (nazwa zobowiązuje...), Miłosza (urocze ale strome...) oraz Wlostową i Kostrzynę, to naprawdę miała już dość pionowego spaceru z rowerem... Gdy stanęliśmy u stóp Suchawy i zobaczyłem jaka przed nami jest ściana, to zrobiło mi się trochę żal mojego Szkodniczka, i to na tyle że zaproponowałem wyminięcie szczytu drogą stokową...

Ja: Możemy obejść Suchawę, Garmin potwierdza że droga nie prowadzi w przepaść (nie takie śmieszne w Kamiennech, dwie inne drogi urywały się pionowym urwiskiem...), a obchodzi górę.
Szkodnik: Przeszliśmy dwie z trzech i co mamy teraz nie "wziąć" trzeciej tabliczki? Idziemy szlakiem.


W takich chwilach utwierdzam się w przekonaniu, że 2 października 2010 roku podjąłem jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. "Per aspera ad Astra", nawet jeśli aspera jest pionowe :)

Zjazd z Miłosza (701m)

Czesław :)

Tą drogą wyrżniętą w poprzek góry będziemy jechać za jakieś 2-3 godziny... urywa się przepaścią...

Widzicie liczbę poziomic...? Tachamy niebieskim bo

Droga nad przepaścią... Niby śpiewam sobie dość często:

"Różne drogi nas prowadzą, lecz ta która w przepaść rwie, jeszcze nie, długo nie..." - całość TUTAJ
a jednak to była taka droga (wycof do niebieskiego)


Doładowujemy parametr "ELEVATION GAIN"

Pierwszy klejnot w koronie

Kolejne urwisko... Kostrzyna (drugi klejnot w koronie)


W drodze na Suchawę (3-ci klejnot w koronie)

Drugi plan to zejście z Kostrzyny, pierwszy plan to droga na Suchawę...

Tak, to nadal niebieski szlak (nadal w drodze na Suchawę)... tak, naprawdę jest 20:00 :)

Dla nieznających: Góry Suche to jedno z pasm GÓR KAMIENNYCH, natomiast Góry Sowie to zupełnie inne góry (już nie Kamienne)

Nie wrzucam zdjęć z Waligóry bo już je znacie:
- z tego wpisu GÓRY Z KAMIENIA (parę dnia temu)
- z tego wpisu: ZNAM GÓRY Z KAMIENIA (2018)


Kategoria SFA, Wycieczka


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ulica
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]