Wycieczka
| Dystans całkowity: | 17759.00 km (w terenie 23.00 km; 0.13%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 289 |
| Średnio na aktywność: | 61.45 km |
| Więcej statystyk | |
"Piasku pamiętasz? Ziemio pamiętasz?"
-
DST
110.00km
-
Sprzęt VENOM
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mnie brakuje jeszcze paru tych nadmorskich. Jakoś nieczęsto bywałem nad morzem, raczej wędrowałem w góry, a Szkodnik hasał to tu, to tam (od kursu przewodników beskidzkich, po przejście całego polskiego wybrzeża z buta ).
A jak Kampinos to oczywiście także Palmiry, Sosna Powstańcza i pomnik zwycięskiej potyczki Wojska Polskiego z Wehrmacht'em.
Mazowsze moje. Płasko, daleko -
pod potokami szumiących gwiazd,
pod sosen rzeką.
Jeszcze tu wczoraj słyszałem trzask:
salwa jak poklask wielkiej dłoni. Był las.
Pochłonął znowu las
kaski wysokie, kości i konie (...)
Piasku, pamiętasz? Ziemio, pamiętasz?
Rzemień od broni ramię przecinał,
twarze, mundury jak popiół święty.
Wnuków pamiętasz? Światła godzinę? (...)
A potem kraju runęło niebo.
Tłumy obdarte z serca i ciała,
i dymi ogniem każdy kęs chleba,
i śmierć się stała.
Piasku, pamiętasz? Krew czarna w supły
związana - ciekła w wielkie mogiły,
jak złe gałęzie wiły się trupy
dzieci - i batów skręcone żyły.
Piasku, po tobie szeptali leżąc,
wracając w ciebie krwi nicią wąską,
dzieci, kobiety, chłopi, żołnierze:
"Polsko, odezwij się, Polsko".
Piasku, pamiętasz? Wisło, przepłyniesz
szorstkim swym suknem, po płaszczu plemion.
Gdy w boju padnę - o, daj mi imię,
moja ty twarda, żołnierska ziemio.













Kategoria SFA, Wycieczka
Tropiąc Demony Wojny
-
DST
100.00km
-
Sprzęt VENOM
-
Aktywność Jazda na rowerze











Kategoria SFA, Wycieczka
Ile się zmieści bunkrów w Konewce?
-
Aktywność Wędrówka
W Konewce i Jeleniu znajdują się kolejne (po Strzyżewie) bunkry kolejowe, które miały ochraniać pociąg pancerny dyktatora III Rzeszy.
Jeden z nich udostępniony jest do zwiedzania wraz z jego podziemną częścią, łączącą się z innymi bunkrami, a drugi… cóż, według opowieści kilku lokalnych ludzi służył w latach 90-tych, do przeładunku TIR’ów z nielegalnym towarem, bo podciągnięty asfalt, dwa TIR’y spokojnie się zmieszczą, środek lasu… czego chcieć więcej :)
Potem wpadamy także do tzw. Grót Nagórzyckich, włóczymy się po lesie w poszukiwaniu Niebieskich Źródeł, odwiedzamy Muzeum Rzeki Pilicy (gdzie mają wszystko co z tej rzeki udało się wyciągnąć, a przypominam, że w 45-tym to wiele różnych dziwnych sprzętów goniło się przez tą rzekę w drodze do Berlina). Na koniec dnia odwiedzamy jeszcze Muzeum Drewna i okoliczne Arboretum.

















Kategoria SFA, Wycieczka
Wasza Wysokość, Panie Marszałku...
-
DST
70.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
...meldujemy rozbicie Grupy Laworty. To dopiero wyprawa! Najpierw odwiedzamy Jego Wysokość Wielkiego Króla (732m), potem przemierzając Pasmo Żukowa meldujemy się u Pana Marszałka, cudem tylko uchodzimy z życiem niebezpiecznej Grupie Laworty, a na koniec toniemy w błocie na Jawornikach (909m) - najwyższym szczycie gór Sanocko-Turczańskich.









Tak, tędy biegnie szlak :)
To znaczy tu nas wprowadził i zniknął (ale tylko z drzew - bo Garmin mówił: jest dobrze, jesteście na szlaku)
Kategoria SFA, Wycieczka
SłoNNy smak potu... i błota
-
DST
60.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Góry Słonne. Doczekały się wreszcie naszych odwiedzin. Zawsze mijane w drodze w Beskid Niski i Bieszczady... do teraz. Poznajcie góry o słonym smaku... i dość stromych ścianach :)





Kategoria SFA, Wycieczka
Kwiat Papro...tnej czyli Deszcz w Cisnej
-
DST
70.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Legalne Bieszczady, czyli do samej granicy Parku :)
Paprotna (1198m) i Riabia Skała (1198m) po raz pierwsza, Okrąglik 13 (jak zapiszecie sobie to binarnie, to wyjdzie Wam ile ma wysokości :D) + Jasło (1158m) po raz któryś (ale zawsze z chęcią dymamy tam na nowo - Okrąglik mamy zrobiony rowerem już każdym możliwym szlakiem). Kolejne kawałki granicy państwa do kolekcji... a kolekcja już niemała :)
"Deszcz w Cisnej" tym razem nie był ani piosenką, ani piwem... ale GRADem niespodzianek wprost z nieba. Dawno nam tak nie dowaliło gradem. Aha, zdjęciami się nie przejmujcie, wszystkie są z jednego dnia. Pogoda też się przejmowała :)









Kategoria SFA, Wycieczka
Słupkami odmierzając drogę
-
DST
80.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Oczywiście chodzi o słupki graniczne, zarówno te
Bieszczadzkie jak i Nisko-beskidzkie. Domykamy nieciągłości i luki
naszego szlaku granicznego, wędrując cały, calutki dzień pasmem granicznym. Tym
sposobem realizujemy nasz własny projekt maratonu
dookoła Polski – nie ma jazdy najbliższymi granicy drogami, tylko tam gdzie się
da jechać samą granicą to wali się granicą, tak aby ślad GPS’a był jak
najbardziej zbliżony do prawdziwej granicy Polski :)
Tego dnia liczyliśmy słupki graniczne między innymi na Przełączy Łupkowskiej i nad Komańczą.
A potem powrót przez Jeziora Duszatyńskie i miejsca, gdzie mostów to nie ma :)



Nasz cel to Wysoki Groń - dwa lata temu "dojechaliśmy" go granicą od drugiej strony :)


Jak mawiał Generał Grievous "...fine addition to my collection" :D :D :D

Kategoria Wycieczka, SFA
Śladami Upiorów Przeszłości...
-
DST
77.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jeden obraz mówi więcej niż tysiąc słów, a więc...














Za siedmioma górami, za siedmioma lasami żył sobie zając... który miał wszędzie w cholerę daleko :D 
Kategoria SFA, Wycieczka
Piotruś wie "Gdzie spadł samolot"
-
DST
60.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
CERGOWA (716m) i jej 3 strome szczyty. Góra ta mnie prześladowała od lat, kłując w oczy swoim bardzo ciekawym masywem, za każdym razem kiedy jechaliśmy w stronę Dukli. Nareszcie udało się ją zdobyć.. Na jej zboczach znajduje się jaskinia o nietypowej nazwie "Gdzie spadł samolot" gdyż tutaj rzeczywiście rozbił się samolot, podczas II wojny światowej.
Następny cel to góra Piotruś (727 m) nad Jaśliskami. Tutaj to nikt chyba nie chodzi... oprócz Cioci Stasi. Nie ma tutaj żadnych szlaków, oprócz bardzo starego, szlaku dydaktycznego, który Garmin nazywa "Ścieżką spacerową Cioci Stasi". Cioci lubi jednak mocny barszcz! Nie wierzycie? Przekonajcie się sami...






Kategoria SFA, Wycieczka
Postaw(N)a na Kowadle kuta
-
DST
70.00km
-
Sprzęt Dart(h)Moor Primal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jako, że z Koroną Gór Polski są ogólnie niezłe kontrowersje (o czym można poczytać pod przytoczonym linkiem), postanowiliśmy rozprawić się z tematem systemowo i zaliczyć wszystkie szczyty Gór Złotych podejrzewane o bycie najwyższym, czyli Kowadło, Postawną, Brusek, Smerek i Rudawiec (ten ostatni przy założeniu, że Góry Bialskie nie są jednak osobną grupą, ale należą do Gór Złotych).
Wpis miał mieć nawet tytuł "POSTAW-NA KOWADŁO", bo Kowadło jest ponoć tym oficjalnym.
Tą oficjalną Koronę mamy zdobytą już dawno, o nieoficjalną idą ostre spory, ale my jesteśmy już gotowi na wszelakie rozmowy postaci:
- Byłeś na najwyższym szczycie Gór Złotych?
- To znaczy na którym?
- Na każdym !
- To byłem !!!
... i mimo że nadal nie wiemy, który szczyt jest tak naprawdę najwyższy, to wiemy który jest najładniejszy :)
Jest to Brusek!! I tego będziemy się trzymać.








Kategoria SFA, Wycieczka






